Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

nasze miejsce na Ziemi

offlineantek-lublin blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: ANTEK II WERSJA B Z POJEDYNCZYM GARAŻEM
169523 odwiedzin | wpisów: 157, komentarzy: 875, obserwuje: 116

No i skończone!

autor: antek-lublin blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Prawie rzutem na taśmę,przed samymi świętami ogrodzenie skończone!

Trwało to od dnia zamówienia prawie dwa i pół miesiąca ale sporo winy ponosi pogoda.Niestety jak się zabiera za roboty zewnętrzne zimą to trzeba się liczyć z różnymi przeszkodami.W każdym razie wszystkie prace zakończone,automatykę do bramy podłączyłem już osobiście-przetestowana,wszystko działa jak trzeba.

Z efektu końcowego jesteśmy zadowoleni,wszystko jest tak jak chcieliśmy.

Łyżeczką dziegdziu w beczce miodu jest widok błota,dołków ze stojącą wodą,kupek ziemi rozpływających się w deszczu i stratowane najbliższe okolice od wewnętrznej strony ogrodzenia (młodziutki żywopłot bardzo ucierpiał w wyniku prac).Ale to wszystko sukcesywnie będzie naprawiane,równane,porządkowane.

Sporo porządku na zewnątrz zrobiłem zresztą już dzisiaj ale wszystkiego nie dałem rady.

Najważniejsze,że zakończyliśmy OSTATNIĄ inwestycję przy budowie domu!!!

Teraz już możemy spokojnie mieszkać i nie myśleć o tym co jeszcze trzeba zrobić.Oczywiście-zawsze będzie coś do roboty-jak to przy domu ale co innego jakieś drobne prace remontowo-naprawcze a co innego poważne inwestycje.

Ostateczny koszt wyniósł prawie 26 tys. czyli mniej więcej tak jak liczyliśmy,szczegółowe wyliczenie w zakładce koszty.

Na koniec zdjęcia gotowego ogrodzenia i zaproszenie do odwiedzania naszego bloga ogrodowego:

http://www.antekzielony.zieloneblogi.pl/

Wesołych Świąt!

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



ogrodzenie frontowe ciąg dalszy

autor: antek-lublin blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Ogrodzenie praktycznie stoi!

Trwało to dłużej niż zakładaliśmy ale to wina pogody.Najpierw padało (śnieg z deszczem,deszcz) potem przyszedł lekki mróz przez co beton wolniej wiązał i trzeba było robić przerwy,potem znów padało,wszędzie błoto zwłaszcza z wykopanej ziemi a tej zrobiło się całkiem sporo-fundamenty są wykonane bardzo solidnie,zużyto ok.1,5t.cementu!

Zabrakło kilku pustaków na wymurowanie słupków,są domówione,przyjadą razem z elementami stalowymi a te mają pojawić się pod koniec przyszłego tygodnia lub na początku następnego.Wtedy też zostaną przyklejone daszki na słupkach.

W związku z brakiem materiałów nastąpił tydzień przerwy,który wykorzystam na zrobienie z grubsza porządku bo krajobraz lekko księżycowy.Najgorszą część uporządkowałem zresztą już dzisiaj a ostateczne porządki-w tym porobienie niewielkich skarp w miejscach gdzie podmurówka jest wyżej niż teren drogi przez co widać fundament i obsadzenie ich jakąś zadarniającą roślinnością-zostawiam sobie na wiosnę.

Po dostawie reszty materiałów panowie szacują wykończenie ogrodzenia na dwa-trzy dni-oczywiście jeśli będzie pogoda.Najbliższy tydzień jak na złość ma być słoneczny i bez opadów-może wytrzyma tak jeszcze do czasu zakończenia prac?

Chociaż nie ma co narzekać-jak na grudzień pogoda jest całkiem,całkiem i pozwala na prowadzenie prac budowlanych.

Pustaki bardzo mi się podobają,na szczęście dobrze wybraliśmy bo zawsze jest ryzyko jak się wybiera w sklepie z wielu kolorów i wzorów a potem po wybudowaniu wygląda całkiem inaczej niż sobie człowiek wyobrażał.

Instalacje elektryczne przygotowałem w zeszłą sobotę,miałem trochę problemów bo zapomniałem w którym miejscu zostawiłem rury wyprowadzone z rozdzielni w domu w związku z czym musiałem rozkopać spory kawałek terenu zanim je znalazłem-radzę wszystkim,którzy są na początkowym etapie budowy żeby takie rzeczy dokładnie dokumentować na zdjęciach-przydaje się w przyszłości!

Na koniec kilka zdjęć,następna relacja po zmontowaniu całości.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl





Ogrodzenie ruszyło!

autor: antek-lublin blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

W piątek.

Panowie zapowiedzieli się kilka dni wcześniej i w piątek rano przyjechali w sile trzech osób.

Trochę wcześniej dojechała dostawa z galanterią betonową.Piach (20t) załatwiłem wcześniej,cement (1,2t) też,druty zbrojeniowe zostały mi jeszcze z budowy domu i akurat pięknie się wkomponowały ilościowo i wymiarowo.

Trzeba przyznać,że zaczęli z fasonem od rozmierzenia,skonfrontowania z rzeczywistością i dokonaniu w nim drobnych poprawek.Wyszło,że między jednym końcem działki a drugim (30m) jest 90cm różnicy w wysokości więc trzeba będzie po drodze gubić te centymetry stopniując podmurówkę ale to wiedzieliśmy wcześniej.

Pogoda raczej nie dopisywała-zimno,wiatr,przelotne deszcze ale udało się wykopać i zabetonować trzy fundamenty po czym zepsuła się betoniarka:-(

Ale jak na pierwszy dzień i tak uważam,że poszło b.dobrze.

W poniedziałek działamy dalej.

Panowie deklarują,że do końca tygodnia prace murarsko-betoniarsko-zbrojarskie zostaną zakończone i ogrodzenie w zasadzie ma stać.

Potem mają dojechać elementy stalowe i prace będą kontynuowane już tylko w zakresie montażu.Oby tylko pogoda wytrzymała...

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl




O armaturze sanitarnej słów kilkoro...

autor: antek-lublin blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jeszcze nie o ogrodzeniu ponieważ w ciągu ostatniego miesiąca nic się w tym temacie nie zmieniło ale najprawdopodobniej prace ruszą w nadchodzącym tygodniu.Nie omieszkam napisać i obfotografować.

Tym razem z innej beczki.Coś co może mieć znaczenie dla osób zastanawiających się nad wyborem armatury sanitarnej (zakup/wymiana).

Podczas wyposażania naszego domu w armaturę właśnie,kierowaliśmy się tak jak pewnie większość z Was racjonalnym stosunkiem jakości do ceny.

Chcieliśmy coś w miarę solidnego ale w rozsądnej cenie.Wiem,wiem,trudna sprawa:-).

Ostatecznie zdecydowaliśmy się na firmę Kludi.

Kupiliśmy,zamontowaliśmy i zapomnieliśmy bo do tej pory sprawowała się bez zarzutu.

Przypomnieliśmy sobie teraz,kiedy termostatyczna bateria prysznicowa zaczęła szwankować.Możliwa była regulacja w zakresie do 38 stopni a powyżej nie puszczała ciepłej wody.

Pierwsza myśl-gwarancja.Ale szybko policzyłem w myślach-minęło chyba ze trzy lata a gwarancja najczęściej trwa rok-dwa.Więc trzeba będzie wymienić samemu.Poszukiwania w Internecie-głowica kosztuje 120-150zł.Niemało…

Coś mnie jednak tknęło,poszukałem na stronie producenta i bingo!Gwarancja na elementy termostatyczne w Kludi to 3 lata!

Odnalazłem fakturę i okazało się że mam jeszcze dwa miesiące gwarancji!

W czwartek wieczorem zgłosiłem reklamację przez formularz na stronie internetowej i uzbroiłem się w cierpliwość.Wiadomo jak firmy traktują klientów którzy zawracają im głowę reklamacjami.

Tymczasem w piątek przed południem zadzwonił serwisant żeby umówić się na załatwienie sprawy najlepiej jeszcze tego samego dnia!!!

Byłem tak zaskoczony i nieprzygotowany że musiałem poprosić o przełożenie tego na następny tydzień.

Facet zadzwonił w poniedziałek i tym razem umówiliśmy się na popołudnie.

Przyjechał punktualnie,nawet nie sprawdzał zasadności reklamacji,wymienił głowicę na nową i pojechał.

Przyznam,że mam różne doświadczenia z reklamacjami towarów i usług najczęściej jednak nie najlepsze.

Tym razem jednak jestem tak pozytywnie zaskoczony,że postanowiłem się podzielić tym z Wami żeby troszkę zareklamować solidną firmę i mieć świadomość,że warto jest wybrać wyrób trochę droższy ale pewnej marki z którym nie będzie kłopotów w przyszłości a jeśli się pojawią to producent pomoże a nie będzie starał się zbyć klienta jak to często niestety bywa…

Życzę długiej i bezawaryjnej pracy Waszych urządzeń:-)))


Inne blogi dla projektu ANTEK II WERSJA B Z POJEDYNCZYM GARAŻEM:
galla.mojabudowa.pl - wpisów: 127
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:55877
Liczba wpisów:209465
Liczba komentarzy:887623
Liczba zdjęć:776473
Użytkownicy online:662